Wyprawa

Wyprawy stanowią największą część wyjazdów organizowanych przez Globtroter4x4. Charakteryzują się one następującymi cechami:

- Chcemy dojechać w miejsca, do których nie dojedziemy busem, z wycieczką objazdową lub indywidualnie. Tworzymy grupę, poruszamy się kilkoma autami mając na celu poznanie nieznanego miejsca, chcemy przeżyć wspólną przygodę. 

- Poruszamy się samochodami terenowymi (Toyota Hilux, Toyota Land Cruiser Series 76/78, Land Rover Defender) wypożyczonymi z wypożyczalni lub też własnymi, samodzielnie je prowadząc

- Samochody są środkiem transportu, dzięki którym możemy szybko i niezależnie dotrzeć w wiele miejsc, często leżących poza utartymi szlakami wycieczek i tam gdzie inni nie docierają. Poza tym mamy niezaprzeczalną frajdę prowadzenia takiego auta w buszu czy na pustyni i zabawy z nim. Samochód zapewnia nam komfort podróżowania którego nie da nam żaden najlepszy mały busik czy duży autobus, a którymi to najczęściej organizują wycieczki na podobnym obszarze inne firmy turystyczne. A co najważniejsze - sami te auta prowadzimy, tzn. kierowcą jest jedna z osób wchodzących w skład załogi co wiąże się i z przyjemnością jaki i odpowiedzialnością za auto

- Wypożyczone samochody wyposażone są w niezbędny do biwakowania w terenie sprzęt taki jak (w zależności od wypożyczalni z jakiej aktualnie korzystamy): namiot (dachowy lub naziemny), kuchnię (butla z gazem, garnki, sztućce, talerze, lodówka), śpiwory i materace (z certyfikatem czystości z wypożyczalni), sprzęt off-roadowy (taśmy, najazdy, szekle, zestawy do naprawy opon, kompresor HD), krzesełka i turystyczny stolik, latarkę, zestaw naprawczy do drobnych prac (proste narzędzie, kleje, podstawowe płyny)

- Wypożyczone samochody posiadają zbiornik na wodę techniczną (60-80l), polowy prysznic oraz dodatkowy zbiornik paliwa lub dodatkowe kanistry, czasami (jak jest potrzeba) zamawiamy założenie wyciągarek

- Staramy się zawsze ubezpieczyć samochody w najwyższej oferowanej przez wypożyczalnię opcji. Korzystamy z wielu dostawców aut ze względu na miejsce, kraj, trasę, dostępność i potrzeby. Każda z wypożyczalni ma swoją politykę ubezpieczeń i z reguły prawie każda oferuję tzw. opcję "No Worries" albo "Zero Excess". Co to znaczy? Za dodatkowa opłatą (wliczoną w cenę wyprawy) samochód doubezpiecza się i minimalizuje tzw. wkład własny tak aby przy zdarzeniu odpowiedzialność kierowcy sprowadzić do minimum. Każda z wypożyczalni wymaga tez gwarancji na karcie kredytowej kierowcy (albo płatniczej ale wypukłej) oraz zablokowania na niej jakiejś niewielkiej sumy pieniędzy (z reguły jest to kwota 800-2000 zł). Opcja "Zero Excess" de facto nie zwalnia nas od zapłaty tzw. wkładu własnego w przypadku uszkodzenia auta i ma to na celu sprawienie aby wypożyczający bardziej zwracali uwagę na swój sposób jazdy. Ubezpieczenie obejmuje wszelkie zdarzenia nie wynikłe z naszej winy niemniej poza Europą jest to trochę dyskusyjne ponieważ w Afryce Południowej i Australii obowiązuje w umowie słowo "negligance" czyli tzw. uznaniowość. Z reguły przyjmuje się tam prawdomówność w wyjaśnieniach więc my także, zawsze w przypadku jakichkolwiek zdarzeń, mówimy w wypożyczalniach jak było naprawdę nawet w przypadku konsekwencji. Niektóre ubezpieczenia nie obejmują wypadków wynikłych z własnej nieuwagi czy głupoty. Ubezpieczenia także nie obejmują zrolowania samochodu na drodze szutrowej (przewrócenia na bok lub na dach), zepsucia sprzęgła, utopienia w wodzie i uszkodzeń wtedy powstałych takich jak np. zniszczenie silnika czy zanieczyszczenia wnętrza, ataku i uszkodzeń spowodowanych przez duże zwierzęta gdy za blisko do nich się podjedzie (ale nie dotyczy to biwaków gdy np. słoń usiądzie nam na masce). Tutaj niestety kierowca ponosi pełne konsekwencje swoich czynów.   

- Przygotowana trasa jest przez nas przejechana, sprawdzona, opisana, obfotografowana, przewidywalna i bezpieczna. Trasa jest dostępna dla osób nie mających wcześniej do czynienia z samochodami terenowymi i jazdą off-roadową, które po krótkim przeszkoleniu poradzą sobie z wszystkimi przeciwnościami terenowymi. Nie zakładamy wjazdów w miejsca, skąd nie było by pewności, że w określonym czasie jesteśmy w stanie wyjechać lub na pewno uszkodzimy auta.  

- Prawie wszystkie noclegi w zasadzie organizujemy na campingach śpiąc w namiotach dachowych lub rozkładanych na ziemi. Campingi są wyposażone we wszelkie udogodnienia w postaci czystych pryszniców i toalet. Nie znaczy to na przykład, że na niektórych z nich aby mieć ciepłą wodę nie należy sobie napalić w piecu lub w bojlerze. Staramy się także aby co kilka dni spędzić noc w hoteliku lub lodży - jest to opisane w planie każdej z Wypraw. Tak samo, aby wyjazd zrobić trochę bardziej ekscytującym, staramy się przynajmniej jeden-dwa noclegi zorganizować całkowicie "na dziko" tam, gdzie wiemy, że jest to możliwe, dozwolone i bezpieczne a będzie stanowiło element przygody. 

- Gdy okazuje się w trakcie wyjazdu, że grupa jest fajna, nie boi się, oczekuje trochę bardziej skomplikowanych przygód, zdarza się, ze modyfikujemy lekko trasę lub szukamy trudniejszych off-roadowo miejsc tak aby mieć możliwość większej zabawy samochodem

- Największe przeszkody terenowe jakie spotykamy na trasach Wypraw to przejazdy przez rzeki lub kanały (do 0.5-0.7cm głębokości), przejazdy przez suche koryta rzek (bardzo piaszczyste) lub po plaży, jazda po kamieniach oraz precyzyjne manewrowanie wśród drzew (czasami na biwakach). Zdecydowaną większość trasy poprowadzona jest po drogach szutrowych i trochę po asfaltowych. Wszystkie odcinki zaplanowanej trasy prowadzą dostępnymi i przynajmniej kiedyś przejechanymi drogami. Nie jeździmy crossowo czyli poza drogami na azymut z punktu A do punktu B (z wyjątkiem Sahary i niektórych innych pustyń). Oczywiście zawsze trzeba brać poprawkę na pogodę i warunki - np. w czasie pory deszczowej czasami przejazd zwykłą drogą lub dojazd bezproblemowy normalnie do jakiejś atrakcji turystycznej może okazać się niemożliwy.

- Na trasie mogą przydarzyć się nam różne rzeczy. Trzeba pamiętać, że na większości Wypraw nie podróżujemy po terenie Unii Europejskiej i zwyczaje panujące w ruchu drogowym są trochę inne niż u nas. Dlatego w zasadzie nie jeździmy w nocy, chyba, ze sytuacja nas do tego zmusza (mamy opóźnienie w trasie, nie można znaleźć lub zamienić noclegu, mamy gdzieś założoną sztywną rezerwację, mamy sytuację awaryjną gdy trzeba koniecznie gdzieś dojechać i coś zrobić). Nierzadko zdarzają się sytuacje, że z naprzeciwka jedzie samochód bez świateł lub ciężarówka wymusza pierwszeństwo albo w drodze pojawiają się trudno zauważalne dziury. Trzeba więc uważać i po prostu zachować zdrowy rozsądek na drodze

- Samochody czasami się psują, zwłaszcza te z wypożyczalni. To jest normalne, że przez zapylenie na drodze szutrowej może zatrzeć się łożysko od alternatora, zerwać pasek klinowy, na kamieniach lub pod dużym obciążeniem w piasku urwać półośka, przedziurawi się opona itd. Niezmienną zasadą na wyprawie jest to, że wszyscy pomagamy sobie nawzajem - jest to oczywiste - naprawa trwa krócej, pogłębia się integracja a poza tym w każdej chwili w moim samochodzie może zdarzyć się coś podobnego i tez będę potrzebował wsparcia. Każdą awarię staramy się naprawić w porozumieniu z wypożyczalnią ale gdy taki samochód nie nadaje się do szybkiej naprawy, w ciągu 48 godzin (w większości krajów) jest wymieniany na inny. Niestety powoduje to czasami zmianę planu wyprawy i trzeba mieć tego świadomość.

- Jedziemy jedną grupą i jedną grupą wracamy. Nie zostawiamy nikogo na drodze chyba, że nastąpią naprawdę nieprzewidziane okoliczności i jest to decyzja przewodnika. A jakie mogą być powody rozdzielenia się? Np. samochód ulega awarii w bezpiecznym miejscu, plan naprawy zakłada jego wymianę i aby nie wstrzymywać grupy oraz jest możliwość takiego zaplanowania dalszej trasy, żebyśmy się bez problemu znaleźli za jakiś czas, rozdzielamy się. Albo w grupie jest osoba, której zachowanie notorycznie i obcesowo łamie regulamin wyprawy (Warunki Ogólne Świadczenia Usług), jej zachowanie jest niebezpieczne dla innych i która zgodnie z regulaminem jest z niej po prostu wyrzucona. Ostateczna decyzja co do postępowania w danej sytuacji należy do przewodnika, który jest osobą bardzo doświadczoną i musi podejmować trudne wybory. Na podobnej zasadzie można otrzymać zezwolenie na odłączenie się od grupy i przejazd części trasy samotnie. 

 - Gotujemy sobie sami. Co to znaczy? Otóż dzięki temu, że samochody wyposażone sa w lodówki i skrzynki transportowe, zakupów żywnościowych dokonujemy w miejscowych supermarketach na kilka dni do przodu tak aby być niezależnym. Pozwala to nam spędzić kilka dni głęboko w buszu nie będąc zmuszonym do codziennego uzupełniania zapasów. mamy zawsze możliwość zabrania ze sobą kucharza ale gotując sobie samodzielnie oszczędzamy trochę pieniędzy. Oczywiście, jak jest możliwość nie uciekamy od lokalnych jadłodajni, barów czy straganów z kukurydzą i kurczakiem aby posmakować lokalnej kuchni czy też nie unikamy od czasu do czasu porządnych restauracji.